|
Zobacz więcej recenzji!
Draggo
Autor recenzji:
Asia Szczudlik (12 lat)
Ocena:
Zalecany wiek:
6-10 lat
|
2003.01.16
|
Przyznam szczerze, że zręcznościówki nie są moim ulubionym gatunkiem
gier komputerowych. Dlatego też z rezerwą podeszłam do programu pt. "Draggo". Czy moje obawy się sprawdziły? O tym dowiecie się czytając recenzje. Na początku jednak fabuła.
Sędziwy smok opowiada o swoim problemie, z którym borykał sie w
młodości. Miał on nie lada kłopot, ponieważ inni przedstawiciele tego
gatunku traktowali go jak piąte koło u wozu. Powód? Nie umiał zionąć
ogniem. Postanowił to zmienić. Przemierzał przeróżne krainy szukająć pomocy
dla swojego gardła. Teraz, kiedy znalał już lek, mały smoczek imieniem
Draggo prosi go o ratunek, ponieważ przytrafiła mu się taka sama historia.
Staruszek (ze względu na wiek) nie może podróżować razem z małym smoczkiem,
więc udziela mu kilka cennych rad i wskazówek, które pomogą Draggo znaleźć
lekarstwo. Jak nietrudno się zorientować naszym celem jest pomóc małemu
smokowi.
I tak oto zaczyna się przygoda, którą przeżyjemy na ekranie komputera. Wędrówkę rozpoczynamy od ZIELONEJ KRAINY. Mamy do wyboru trzy
poziomy trudności: ŁATWY, NORMALNY I TRUDNY. Widząc napis Zielona Kraina
miałam nadzieję, że poziom będzie w tejże kolorystyce. Wyobrażałam sobie
słońce, piękne kwiaty i ptaki. Idylla szybko zamieniła się w rozczarowanie,
gdy zobaczyłam świat szary i ponury. Więcej tam było czerni niż zieleni.
Grafika... cóż... z pewnością nie jest to majstersztyk. Główny bohater
zamiast chodzić płynnie, przypomina robota. Duży minus! Przedmioty są
kanciaste i ciemne co bardzo zniechęca. Po odpaleniu gry miałam nadzieję, że
pozoim będzie trudny (to lubię). Strasznie się zawiodłam na programistach. Mimo iż wokół mnie było mnóstwo przeszkód ( pędzące bloki, roboty) to niestety nie mogłam się z nimi zmierzyć. Kiedy chciałam wskoczyć na murek coś mi to utrudniało. Złoty krążek, który był tuż nade mną za nic nie chciał się złapać. Jedynym urozmaiceniem była dźwignia, która wiozła na górę.
Muzyka nie zachwyca. Owszem, słyszymy w głośnikach melodie, a raczej
dudnienie, ale to nic przyjemnego dla naszych uszu. Radzę wyłączyć.
Przepraszam wszystkich, że recenzja jest taka krótka, ale na prawdę nic
nie mogę więcej napisać. Powód? Grę wyłączyłam po dwóch godzinach. Po prostu
mnie znudziła. Nie dlatego, że nie przepadam za zręcznościówkami, ale
dlatego, że program jest słaby. Bardziej polecam przeczytanie dobrej
książki. Draggo to nie tylko strata czasu, ale i pieniędzy. Jednym słowem
niewypał.
Informacja o programie:
Tytuł: Draggo
Dystrybucja w Polsce: LK Avalon
Wymagania sprzętowe (minimalne):
- Pentium II 460 MHz
- Windows 95/98/ME/XP
- 32MB RAM
- Karta graficzna 16MB RAM z akceleratorem 3D
- Karta dźwiękowa
- CD-ROM
|
|
|  | |
|